Wszystko, na czym mi zależy, jest już ze mną
Lecz zapomniałem o tym, bo mnie ekscytuje prędkość
Walę wódę, odbija jej twarz lusterko
Ja uwielbiam jej dupę, a ona nieposłuszeństwo

Mieści ledwo się jej dupa w ciasne Fendi
Jej różowo-pomarańczowy drink jest cierpki
Jak można być pijąc drinka aż tak sexy
W jej świecie brak przypadku i przyjaźni damsko-męskich

Moi ziomale są lojalni, ej, a moje dziewczyny lojalne
Byłeś kurwa mać z nami, ej, dopóki swoich nie okradłeś
Prywatność jest tu na podium, ale rozum ucieka, gdy leje się Absolut
We krwi tkwi łobuz, nikt mnie tego nie nauczył, ja samouk

Grzeszą tylko z dobrymi dupami, ej, ej
Nie będę płacił, więc pomyśl, zanim my, ej
Zawsze za darmo, bo jestem tani, ej
Ona wciąż na kolanach, przydałby się nakolannik jej, ej

Chore myśli, wiem, że w niej mogę je znaleźć
Nie zakłada stanika, niczego tym nie udaje
Nie mamy związku, ale mamy zaufanie
Mieliśmy iść pobiegać, ale jebać to bieganie

Nie potrafię już inaczej, więc są błędy
Co dzień się uczę od niej, więc robię postępy
Teraz z nią, a jak mam spierdalać, to tędy
Lecz chuj mnie dziś obchodzi, że ten pies chce dokumenty

Dzwonili, gdy chcieli towar, ale dzisiaj już jestem zmęczony
Opłacało się ryzykować, bo dzisiaj płaci mi Sony
Nie myślę, gdzie mam spierdolić, kiedy w moją stronę leci znów suka na bombie
Nie idę na palcach do drzwi, z resztą widzę te ryje w wideofonie

Grzeszą tylko z dobrymi dupami, ej, ej
Nie będę płacił, więc pomyśl, zanim my, ej
Zawsze za darmo, bo jestem tani, ej
Ona wciąż na kolanach, przydałby się nakolannik jej, ej

Comments (0)