Kosma Król – Słońce Lyrics

Ty Smak kurwa zagadaj do niej
A ja nie wiem
Proszę cię, zagadaj do niej
Ale nie wiem coś wiesz czy coś tam nie wiesz
No dobra

Hello hello
Coś na luzie se z nią gadam
Jak początek lata i
Zaliczam Fuck up
Ją wkurwił tata i to w tym wieku dosyć normalne
Ja taki pewniak mówię "średnio oryginalne"
Pierwsze wrażenie
Hmm
No nie tym razem
Ma droga mam dwie twarze
Po prostu mało jarzę, dziś
Później splif piw parę
Najebany browarem
Kosma pyta ją o nocowanie
Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Nie, nie tym razem

Bo razem z karimatą okupuję tutaj ziemię
Zaćmienie mam, na podłodze sam sobie leżę
No i wierzę że samotność mnie nie dopada
Przecież obok karimaty jest jeszcze wolna kanapa
I tak kończę
Znów z motyka na słońce
I tak kończę
Znów z motyka na słońce
Wiesz

Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Wie wie co to znaczy

Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Wie wie co to znaczy

Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Wie wie co to znaczy

Wiem co to znaczy
Wiesz co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Nie muszę się tłumaczyć

Jak się uda nad Wisłę cie zabiorę
Jak się uda to spodnie przebiorę
Jak się uda To kupię jakieś nowe Jeansy baggy
A w nich paki i Cześki pomarańczowe
Zaproszę cię na randkę
Teraz melanż się już skończył
Ostrożny był bym, bo ten nocny kiepek ci zamąci na bani
Już chyba po fakcie
Bo mi dajesz odpowiedź
Na to w pytania w trakcie
Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Więc winkiem się uraczy
Taki duet ja i ona
Jedziemy na Pragę
Jebać wódę, jebać pały miejskie
Wiesz schodków nie trawię
A potrafię zaplanować by uratować meliso
Trafię w zachód żeby było romantico
To początek najlepszy pod słońcem
To początek najlepszy pod słońcem
Wiesz
Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Wie wie co to znaczy

Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Wie wie co to znaczy

Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Wie, wie co to znaczy

Wiem co to znaczy
Wiesz co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Nie muszę się tłumaczyć (Yeah Yeah)

Otwieram to wino z miną kwaśną
A przynajmniej tak czuję, chodź nie mowie tego jasno
A jasno jest chodź zaraz nie będzie
Z resztą sam wiesz w jakim jestem momencie
Ziomie Co nie
To wino to scenografia
Bo nie potrzebna nam do gatki ta karafka
Koniec tego dnia ma zaraz nastać
A do poruszenia jedna kwestia przy takich obrazkach
Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Że podam wszystko na tacy
Chlask akcja
Próbuje to ubrać w słowa
Mowa nie działa, bo ktoś się zgotował
To tak w skrócie
Mam to uczucie i to chyba coś więcej
Ona mówi ze to dzieli i nie chodzi o butelkę
Fajnie doszliśmy do porozumienia
Fajnie czy mogę dać całusa
Dziena
Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Wie wie co to znaczy

Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Wie wie co to znaczy

Wiesz co to znaczy
Wiem co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Wie, wie co to znaczy

Wiem co to znaczy
Wiesz co to znaczy
Ona wie co to znaczy
Nie muszę się tłumaczyć

Comments (0)