Dżem – W drodze do nieba Lyrics

Rock

Na tamtej stacji chyba nikt
Od wielu lat, nie zatrzymał się, nie
Stąd tyle liści w ziemi, jesieni, jesieni moc
Uzbierała je

Siedział tam kiedyś i
I cicho grał wszystkim tym, co czekali by
Choć na chwilę stanął czas i chociaż raz
Ziściły się sny

Tak prosto myślał tylko on
I tylko on nie rozumiał, nie rozumiał, że
Wszystko na tym świecie ma swój kres
Ta stacja też, stanie się snem
Gdzie?

W drodze do nieba
Semafory gwiazd
W zapachu chleba
I muzyce co gra, gra-a

Coraz mnie ludzi bywało tam,
Bo coraz mniej miało na to czas
Aby swym myślom, swym myślom nadać sens
Aby się sny ziściły choć raz
Gdzie?

W drodze do nieba
Semafory gwiazd
W zapachu chleba
I muzyce co gra, gra-a

Hej, odszedłeś w słońcu tak nagle
Że nawet nikt nie zdążył
Zamyślić się przez chwilę, człowieku
Z duszą jak ptak, samotną no

Komu teraz mam grać?
Semafory gwiazd
W zapachu chleba
I muzyce...

Wokół gwiazd
Wokół nas
W drodze do nieba

Comments (0)