Żurkowski – Zmiennicy Lyrics

Chodzę w pozaszywanych spodniach
Odnajduję się raczej w tych starych melodiach
I wolałem kochać, gdy miłość nie była modna
Wolałem kochać, gdy miłość nie była modna, hej!

Dzisiaj zdobi moje ciało kilka głupich tatuaży
Mam 31 lat i wciąż stronię od ołtarzy
A ty?

Burzliwy front wita mrok
Lubię być z nim na ty

Chodzę w pozaszywanych spodniach
Odnajduję się raczej w tych starych melodiach
I wolałem kochać, gdy miłość nie była modna
Wolałem kochać, gdy miłość nie była modna, u!

Lubię swoje ciało w szczególności truć
Moje szczęście jest pijane, coraz trudniej się odnaleźć
Zastygnę na stałe i stanę się skałą
Ale to nic, bo skały nie umierają

Burzliwy front wita mrok
Lubię być z nim na ty

Chodzę w pozaszywanych spodniach
Odnajduję się raczej w tych starych melodiach
I wolałem kochać, gdy miłość nie była modna
Wolałem kochać, gdy miłość nie była modna, ta!

Dyszy na łóżku niespokojne serce
Dryfuję myślami po pustych pokojach
I staram się zasnąć, wydostać na powierzchnię
Myślę, że mogłem zrobić znacznie więcej

Comments (0)