Żabson – Trapczan Lyrics

O czym ty mi kurwa gadasz jarasz trawę w NOBOCOTO
Co ty Yah00 odpierdalasz jarasz trawę chociaż to jest zakazane
Garaż chociaż to jest
Rzucam tą sukę na tapczan
Robię jej na dupie touchdown
Kiedy ty wchodzisz na 4chan
Wtedy ja zamawiam jej Bolta
Robię wsad Marcin Gortat
Palę stuff ona pyta dasz mi jointa
Mała dawka ją zmiotła moja trawka jest za mocna
Gdy wchodzę se do klubu biorę panie
Gdy jadę se na koncert robię pranie
To nie biały proszek to nie biały nosek
To nie biały i tak jestem pojebany
Te dupy oniemiały kiedy wszedłem
Będą krzyczały kiedy wejdę
Same się pchały na te backstage
Każda z nich chce być moją bejbe
Robię wszystko żeby mieć codziennie payday
Robię wszystko niezależnie jebać label
Ona kręci swoją dupą tak jak Beyblade
I chce zobaczyć z bardzo bliska moje meble
Rzucam tą sukę na tapczan
Robię jej na dupie touchdown
Kiedy ty wchodzisz na 4chan
Wtedy ja zamawiam jej Bolta
Robię wsad Marcin Gortat
Palę stuff ona pyta dasz mi jointa
Mała dawka ją zmiotła moja trawka jest za mocna
Biorę ją na traphouse rzucam ją na trapczan
Rach ciach ciach ciach szybka akcja
Ona nie chce z Tobą wsiąść do Twojego auta
Ona nie chce z Tobą wsiąść bo Volkswagen Passat
Zamawiam Ubera Blacka na przodzie gwiazda
Ona chce obok mnie siąść chociaż nie mam prawka
To była akcja łatwa z mleczkiem kaszka
Ona rozkłada szybko nogi jak z Ikei szafka
Strzelam Buckshot
Na meble Agatka
Rzucam tą sukę na tapczan
Robię jej na dupie touchdown
Kiedy ty wchodzisz na 4chan
Wtedy ja zamawiam jej Bolta
Robię wsad Marcin Gortat
Palę stuff ona pyta dasz mi jointa
Mała dawka ją zmiotła moja trawka jest za mocna

Comments (0)