(Who's next?)
(Never)
(Musisz tego słuchać głośno)
Nie mam żadnych opinii, tylko fakty
To, co mówią inni, to są żarty (woah)
Nie mam żadnych opinii, tylko fakty
To, co mówią inni, to jest (bla, bla, bla)
Kizo z Okim — top flow, nie radzą se z frustracją
Ja nie gadam nic o innych, za to mi nie płacą
I zamiast być zazdrosnym o sławę i bogactwo
Wolałem poczuć to na własnej skórze, tak jak Vanson
Stoję na biznesie, jakbym kupił pole ropy
Widzę ich na mieście i nie patrzą w moje oczy
Włożyłem w to serce, głowę, ręce, obie stopy
A chuja zostawiłem se na wasze ploty
Na koncie kilka milionów złotych i to jest fakt
Już bóle głowy ma mój księgowy na koniec dnia
God.wifi, Młody West, Pezet, Oki i to jest skład
Zobacz, co łysy ugotował, tak jak Walter White
Zawijam, co swoje, i stąd znikam jak Houdini
To nie mi spaliło zwoje, że już tam nie stoję z nimi
Dla mnie jesteś tyci, tyci — mini, mini
To mnie nie obchodzi, co tam kminisz ty, czy inni (let's go)
Twoje crew to plankton, ja jestem grubą rybą
Ta ich prawda kłamcą, wiem, bo wracam stąd, gdzie idą (let's go)
Wam to wyszło krzywo, jak Mihara Yasuhiro
Bo wszystko wam przeszkadza, jak na Wilanowie Dino
Tu prawdziwi mnie szanują, fake'i plują i potrzebują coś gadać
Myślą, że drogę tym wykują, żeby ze mną coś nagrać
Odwiedzamy kurort, wisi tu "Nie przeszkadzać"
Mówię ci, co czuję, mordo, chuj, że w chuj tu zarabiam
Nie mam żadnych opinii, tylko fakty
To, co mówią inni, to są żarty (woah)
Nie mam żadnych opinii, tylko fakty
To, co mówią inni, to jest (bla, bla, bla)
Rollie dla mojej mamy, przecież nie kupię jej Casio
Od dziś to kobieta z zegarkiem — nie mówię Picasso
A to, co tam pierdolą — jednym uchem tak jak van Gogh
Z dala od tych dziwek, bo są brudne tak jak Bangkok
Jeszcze raz, huh, jeszcze raz — jestem w akcji
Cały czas, huh, jak van Damme — szukają sensacji
Mój pociąg do mamony nie zatrzyma się na stacji
Jak gdzieś wierzą farmazony, nie znam takiej destynacji
Poziom wyżej, piętro wyżej, pokój prezydencki
Wszędzie są modelki, trochę za blisko mojej pengi
Robię tylko swoje, co ważniejsze, to bez presji
To nie na twoją głowę, lepiej wracaj do kolejki
Uh, trzy stówy na karku, i nie mówię tu o wieku (3hunna)
Baby momma — jeszcze nie, lecz myśli wciąż o dziecku (Rihanna)
Genki Dama — ze mną scena jak na fresku
Genki Dama, to dlatego ręce masz w powietrzu
Ka-ka-kamień (duży), kamień (głaz) toczę go do jubilera
To krok, nie był duży krok, patrzą jak na Gulivera
Faktu literatura, bro, przyjdzie czas na pulicera
Co bym nie powiedział, ziom, i tak kogoś to uwiera
Slum, pierdolony dog, yeah, pies jak goat (goat)
Turbo luźna guma, ty chodź pizdę Dre jak Doktor
Żaba, pull up, pull up, chcesz, to rzucę faktami, sprawdź to
Travis Scott uznanie dał oczami, wiesz, o co chodzi?
Nie mam żadnych opinii, tylko fakty
To, co mówią inni, to są żarty (woah)
Nie mam żadnych opinii, tylko fakty
To, co mówią inni, to jest (bla, bla, bla)
Comments (0)