Minęło kilka dni Od kilku dni jeżdżę na drugi koniec miasta
Pamiętałem po co jeszcze przedwczoraj Dzisiaj nie pamiętam
Przez park po wielkich wyświechtanych liściach pod drzwi
Zadzwonić zapukać postać pomedytować odwrócić się odejść
To już nie jest cierpliwość to już jest religia
To już nie jest religia dzisiaj ktoś poruszył się wewnątrz
Jutro będzie wiosna i będę dłużej pukać
Będę dłużej pukać
Comments (0)