Z rzeki szła wczesna, kochała
Chyliła szczęśliwą głowę
Pachniała porankiem ciała
Pachniała mydłem migdałowem
Ona pachniała porankiem ciała
Pachniała mydłem migdałowem

I niosła wiecznie kobiece
Znużenie zakochane
Żeńskie pełne owoce
W toni wodnej widziane
Żeńskie pełne owoce
W toni wodnej widziane

Masa parę a para masę
Może ona dzisiaj to tobie da
Może ona dzisiaj to kobieta
Masa parę a para masę
Może ona dzisiaj to tobie da
Może ona dzisiaj to kobieta

I niosła wiecznie kobiece
Ścieżką brzóz i cienia
W zaroślach waliło serce
Tajnego zapatrzenia
W zaroślach waliło serce
Tajnego zapatrzenia

Pod surowym jedwabiem
Mdlały biodra brzozowe
Ślizgało się po niej serce
Mydłem migdałowem
Ślizgało się po niej serce
Mydłem migdałowem

Masa parę a para masę
Może ona dzisiaj to tobie da
Może ona dzisiaj to kobieta
Masa parę a para masę
Może ona dzisiaj to tobie da
Może ona dzisiaj to kobieta
Może ona dzisiaj to tobie da
Może ona dzisiaj to tobie da

Comments (0)