Tniemy noc z mym bratem kleszczem
Prawie dzień, i spać już czas
Nie jest wcale bezszelestnie
Każdy z nas ten stan już zna
Najdłuższa z nocy na niepowrocie
Nawet nie ktoś robi na złość
Robi pod prąd – tylko po co?
Gówno nie ktoś robi na złość
Robi na złość – tylko po co? Po co?
Mordy psów, łaknących mięsa
Echo z głów, aż strach się bać
Śmierdzi jak za czasów Niemca
Nawet wody nie chcą dać
Najdłuższa z nocy na niepowrocie
Nawet nie ktoś robi na złość
Robi pod prąd – tylko po co?
Gówno nie ktoś robi na złość
Robi na złość – tylko po co? Po co?
Najdłuższa z nocy na niepowrocie
Gówno nie ktoś robi na złość
Robi pod prąd – tylko po co?
Na pewne ktoś robi na złość
Robi na złość – tylko po co? Po co?
Comments (0)