Lumpex'75 – Piwo Lyrics

Siedziałem w pracy i pisałem te słowa
Daliśmy wczoraj w palnik, więc bolała mnie głowa
Miałem browara, lecz wszystko skosiłem
I swoje pragnienie na chwilę ugasiłem
Czas się przeciąga, godzina dziesiąta
Nie mam co robić, na krześle się wyciągam
W mej myśli jeden cel: wyrwać się stąd
Usiąść przy barze i wypić coś
To stara tradycja i wyśmienita cena
Piwo Gdańskie nam mordy rozwesela
Czy jesteś stoczniowcem, czy mleczarzem
I tak wszyscy spotkamy się w barze
Ludzi multum i duszna atmosfera
Mocne na stołach i kufle Hevela
Luźne rozmowy i zawsze jakiś dym
Bo w robotniczym barze robotnik wiedzie prym

Comments (0)