Kukon – Martwe modelki Lyrics

Poznałem wczoraj martwe modelki
Jadły sporo prochu, dobrze znały piękny syf
O jej jej, o jej jej
Martwa natura i martwe modelki
Stałem tylko z boku, stałem bliżej drzwi
O jej jej, o jej jej

Tylko martwa natura i martwe modelki (martwa natura i martwe modelki)
Tylko martwa natura i martwe modelki (martwa natura i martwe modelki)
Tylko martwa natura i martwe modelki (martwa natura i martwe modelki)
Tylko martwa natura i martwe modelki (martwa natura i martwe modelki)

Nie znam cię, ale wyglądasz jakbyś ćpała tu od siedmiu dni
Plastikowe dusze mają duże usta i drogie ubrania i łzy
Martwe modelki palą ze mną szlugi do rana, aż zrobi się jasno i pójdziemy spać
Tu nikt nie zamawiał szampana a narko taksówy jeżdżą cały czas
Myślisz całkiem podobnie do nas
I żyjesz tym całkiem podobnie jak ja
I wszedłem tylko aby się przekonać
I mogę znikać stąd, bo zaraz się porzygam

Poznałem wczoraj martwe modelki
Jadły sporo prochu, dobrze znały piękny syf
O jej jej, o jej jej
Martwa natura i martwe modelki
Stałem tylko z boku, stałem bliżej drzwi
O jej jej, o jej jej

Tylko martwa natura i martwe modelki (martwa natura i martwe modelki)
Tylko martwa natura i martwe modelki (martwa natura i martwe modelki)
Tylko martwa natura i martwe modelki (martwa natura i martwe modelki)
Tylko martwa natura i martwe modelki (martwa natura i martwe modelki)

Comments (0)