KSU – 1944 Lyrics

Rock

Kiedyś dadzą ci karabin
Każą równo stać
Kiedyś każą załadować
Potem oddać strzał

Siłą wpędzą do okopu
W błoto wbiją twarz
Później padnie rozkaz umrzyj
I skończy się czas

Rozkaz, rozkaz
Idziemy ze śpiewem
Rozkaz, rozkaz
A sztandar powiewa nasz

Tamten frajer z drugiej strony
To odwieczny wróg
Rozkaz padł, rzucasz granat
On już jest bez nóg

Miał dwadzieścia lat jak ty
I chciał rzucić też
Ty dostaniesz wielki order
Z niego tryska krew

Rozkaz, rozkaz
Idziemy ze śpiewem
Rozkaz, rozkaz
A sztandar powiewa nasz

Deszcze niespokojne
Potargały sad
A my na tej wojnie ładnych parę lat

Deszcze niespokojne
Potargały sad
A my na tej wojnie ładnych parę lat
Do domu wrócimy
W piecu napalimy
Nakarmimy Szarika a potem Gustlika

Rozkaz, rozkaz
Idziemy ze śpiewem
Rozkaz, rozkaz
A sztandar powiewa nasz

Rozkaz, rozkaz
Idziemy ze śpiewem
Rozkaz, rozkaz
A sztandar powiewa

Rozkaz, rozkaz
Idziemy ze śpiewem
Rozkaz, rozkaz
A sztandar powiewa nasz

Nasz!
Nasz!
Nasz!

Comments (0)