Kortez – Nad Morzem Lyrics

Weekend jakich wiele
Nie robimy nic
Papierosy w łóżku
Nieskończony film

Czemu nie rzucisz mnie?
Czemu nie rzucisz mnie?
Ot tak

Może dla odmiany
Chodźmy gdzieś coś zjeść
Nie mam żadnych planów
Już ich nie chce mieć

Czemu nie rzucisz mnie?
Czemu nie rzucisz mnie?
Ot tak

Nie kupuję kwiatów
Nie otwieram drzwi
Jak cię ktoś obrazi
To dostanie w ryj

Czemu nie rzucisz mnie?
Czemu nie rzucisz mnie?
Ot tak

Teraz twoja kolej
Masz następny ruch
Zabierz mnie nad morze
Nie wracajmy już

Czemu nie rzucisz mnie?
Czemu nie rzucisz mnie?
Ot tak

Chyba, że wam się już nudzi?
(Nie)

Comments (0)