Hańba! – Korporancik Lyrics

Folk

Co to za przystojny facet
Oczy lśniące włos jak len
Czy opłatek je czy macę
Kim jest cudny chłopak ten
Co to za wspaniały mówca
Skąd ten głos i siła płuc
Wodzem jest jakiego hufca
Ten akademicki wódz
Wymoczek obłoczek cymbał glista
Pusty łeb reakcjonista
Rządowa posadkamarzeń szczyt
Droga jest gładkamały wstyd
Obszarnik fabrykant bankier i biskup
Ci co żyją z krwi z ucisku
Rycerze giermkowie i te pe
Słodkie buce z owp
Komu w gardle stoi kością
Antyopłatowy wiec
Kto by chętnie akcję rozciął
Kto namawia was do hec
Wymoczek obłoczek cymbał glista
Pusty łeb reakcjonista
Rządowa posadkamarzeń szczyt
Droga jest gładkamały wstyd
Czapeczka laseczka akselbancik
Bydlę wlane korporancik
Partio bez głów nabieracze mas
Bujać słonia a ni nas

Comments (0)