Jesteś tak blisko, ale przecież między nas
Nie wejdzie nikt
Nie wyobrażam sobie, żeby przed kimś znów
Uchylić drzwi

Bez słów zrozumiem, więc nie musisz mówić nic
Gdzie ty, tam ja
Nie chodzi jednak o to, aby cały czas
W zachwycie trwać

Oddalajmy się, więc coraz bliżej, bo ja oddychać chcę
Tylko swoim powietrzem, lecz wiedzieć, że jest ktoś obok mnie
Nie zapomnij, gdzie leży granica dusz naszych i naszych ciał

Na kruchym lodzie lepiej lekko kroki kłaść
Każdego dnia
Wybaczmy sobie chwile, którym przyda się
Osobny świat

Oddalajmy się, więc coraz bliżej, bo ja oddychać chcę
Tylko swoim powietrzem, lecz wiedzieć, że jest ktoś obok mnie
Nie zapomnij, gdzie leży granica dusz naszych i naszych ciał

(Bo) bo nawet kwiat
(Przeczuwa) przeczuwa, że
(Woda) woda to jest
(Życie) życie i śmierć

Oddalajmy się, więc coraz bliżej, bo ja oddychać chcę
Tylko swoim powietrzem, lecz wiedzieć, że jest ktoś obok mnie
Nie zapomnij, gdzie leży granica dusz naszych i naszych ciał

(Bo) bo nawet kwiat
(Przeczuwa) przeczuwa, że
(Woda) woda to jest
(Życie) życie i śmierć

Comments (0)