Pytasz mnie
Jak długo jeszcze będzie trwać, hm-mm
Taki stan
Kiedy zostawiam ciebie samą

Na twój krzyk ja wzruszę ramionami
Nie mogę teraz pomóc nic
Siebie tylko ranisz
Mówisz, że odstawiam życie na bok
Nie mogę teraz przestać grać
Po co te pytania?
Po co te pytania?

Zmęczona twarz
Ślad na niej zostawily troski, hm-mm
A ty wciąż
Nie chcesz zrozumieć, jaki jestem

Dla mnie świat, otwarte wszystkie drzwi
Każdy kąt to mój dom
Łóżko tam, gdzie śpię
Nocny bar - najlepsza z mych przystani
Od razu lepiej zostaw mnie
Po co siebie ranisz?
Po co siebie ranisz?
Po co siebie ranisz?

Znowu w oknie
Stoisz i czekasz kiedy wrócę, heey
Długie noce
Powrót do ciebie pełen wzruszeń

Nie zamkniesz mnie w klatce swego domu
Zawsze stamtąd wymknę się
Ucieknę po kryjomu
Wolny, jak wiatr - nic mnie nie zatrzyma
Uwierz w to
Ze mną żadna nigdy nie wygrywa

Nigdy nie wygrywa!
O nie! Nie wygrywa, nie!
O nie! O nie! Nie wygrywa, nie!
O nie! O nie! O nie!
Nie! Nie! Nie!
Nie wygrywa, nie!
O nie!

Comments (0)