My jedziemy do fabryki
Dla budżetu wypracować najlepsze wyniki
By utrzymać przy życiu iluzję demokracji
Tych co mają bądź nie mieli racji
By utrzymać speakerów, ich uśmiechy w telewizji
Codzienną pielęgnacje rośliny hipokryzji
Niebieskie mundury, zajebiste kominy
Mowę nienawiści, błyszczące karabiny
Fundusz dla kapłanów, płoty na granicy
Pozłacane kościoły, patrole na ulicy
Żelazne stopy oprocentowania
Rasistowskie banery, kij do ich trzymania
Grupy prezesów, bogobojne rodziny
Kurwy, oligarchów, wysypiska, krainy
Nasizm witany chlebem i solą
Pierdolenia, przemówienia, dumę narodową
By utrzymać kretynów, partyjnych debili
Rozgłośnie, propagande, rządowe limuzyny
Kwiaty dla rządu, poprawną narracje
Oddziały obrony i bankowe spekulacje

My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki

My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki
My jedziemy do fabryki
Zapierdalamy a nad nami chamy!
Zapierdalamy a nad nami chamy!
Zapierdalamy a nad nami chamy!
A nad nami chamy!
A nad nami chamy!
A nad nami chamy!
A nad nami chamy!
A nad nami chamy!
A nad nami chamy!
A nad nami... chamy!
A nad nami

Comments (0)