Babu Król – Rejczel Lyrics

Dzisiaj jest ruch w przyrodzie.
Nie mów mi że dzień jak co dzień.
Jest niepokój i poruszenie Ognia w materii, wiatru w przestrzeni.
Lekką stopą wchodzisz na parkiet idę za tobą, idę w zaparte.
Jesteś boginią z dworu Bachusa Chcę ci, kochanie, wykrzyczeć w usta.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Dzisiaj jest ruch w przyrodzie.
To dzisiaj strach, skundlony złodziej.
Zniknął bez śladu i bez znaczenia.
Dzisiaj spełniają się marzenia.
Wkładasz mi dłonie w kieszenie spodni.
Stoimy w tłumie.
A wszyscy głodni są miłości, są zapomnienia.
Się kochać, tańczyć...
Tego chcę, to, to tego chcę.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Całą noc szaleć, całą noc.
Całą noc szaleć, całą noc.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Całą noc szaleć, całą noc.
Całą noc szaleć, całą noc.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Tego chcę, to, to tego chcę.
Tego chcę, to.
Tego chcę, to.
La, la, la, la, la.
La, la, la, la, la, la, la, la, la, la.
La, la, la, la, la.
La, la, la, la, la, la, la, la, la, la

Comments (0)